Kosmetyki Sukin Signature - jak sprawdziły się u posiadaczki problematycznej cery.

20:05:00

Witajcie Kochani!

                Po ponad czterech miesiącach korzystania z kosmetyków marki Sukin najwyższy czas na podzielenie się moimi spostrzeżeniami i refleksjami o nich z moimi czytelnikami. Z marką miałam do czynienia po raz pierwszy, dlatego też sięgnęłam po linię Signature i wybrałam z niej: krem nawilżający na dzień, krem nawilżający na noc, tonik oraz żel do mycia twarzy.  O tym jak kosmetyki te spisały się w pielęgnacji mojej problematycznej cery dzisiejszy wpis. Zapraszam serdecznie.




                1. HYDRATING MIST TONER – nawilżający tonik, mgiełka do twarzy.

Zacznę od produktu, który polubiłam najmniej, czyi od nawilżającej mgiełki, toniku do twarzy. Zapowiadał się bardzo dobrze. Buteleczka z atomizerem to to co najbardziej lubię jeśli chodzi o toniki, pozwala dozować odpowiednią ilość kosmetyku prosto na twarz, nie musimy sięgać po płatki kosmetyczne, a i zaaplikowany kosmetyk lepiej przygotowuje cerę pod przyjęcie kolejnych produktów. Proste opakowanie, plastikowa, brązowa buteleczka przyjemna dla oka. Zachęcające obietnice producenta: bezalkoholowa mgiełka z zawartością wody różanej i rumianku ma za zadanie wygładzać, oczyszczać i chłodzić zmęczoną cerę. Kosmetyk jest multi-funkcyjny: może być stosowany po oczyszczaniu cery, przed, po nałożeniu makijażu i w każdym momencie gdy tylko nasza cera potrzebuje odświeżenia.  
Problemy z tym produktem mam dwa. Pierwszym z nich jest zapach. Nie wiem czy to tylko mój egzemplarz jest jakiś niefortunny, czy wszystkie, jednak ten który mam jakoś mi nie podchodzi. Zapach jest dziwny, wydaje się nie świeży. Drugim problemem są niestety pojawiające się od czasu do czasu wypryski.

Skład kosmetyku: Water (Aqua), Rosa Damascena Flower Water (Rose), Glycerin, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract (Chamomile), Citric Acid, Phenoxyethanol.

                Cena kosmetyku: 7,95 funtów, można kupić taniej w zestawie.

                Nie wiem czy kupię ponownie.

2. FOAMING FACIAL CLEANSER – czyli żel do mycia twarzy (w dosłownym tłumaczeniu pieniący się oczyszczacz do twarzy).

                Tutaj marka Sukin wypadła już o niebo lepiej, a ich wersja żelu do mycia twarzy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i z powodzeniem zajmuje honorowe miejsce na mojej półce z kosmetyki. Podoba mi się buteleczka z pompką, która sprawia, że aplikacja jest szybka, prosta i higieniczna, a produkt się nie marnuje. Jedna pompka żelu z powodzeniem wystarcza na  umycie całej buzi i szyi.  Konsystencja kosmetyku jest bardzo gęsta, żelowa, jest on prawie przeźroczysty. Po zetknięciu się ze skórą zamienia się w lekką piankę. Ma piękny cytrusowy zapach, który uprzyjemnia aplikację.  Dokładnie oczyszcza twarz, nie sprawiając jednocześnie ściągnięcia skóry lub poczucia dyskomfortu. Żel ten nie spowodował u mnie żadnych negatywnych reakcji skóry. Cera jest rozświetlona i dobrze oczyszczona. Produkt jest bardzo wydajny.

Skład kosmetyku: Water (Aqua), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract (Chamomile), Camellia Sinensis Leaf Extract (Green Tea), Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract, Glycerin, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Rosa Canina Fruit Oil (Rose Hip), Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil, Citrus Tangerina (Tangerine) Peel Oil, Citrus Nobilis (Mandarin Orange) Peel Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Vanillin, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Limonene*, Linalool*. * Natural component of essential oils.

            Cena kosmetyku: 7,95 funtów, można kupić taniej w zestawie.

Pojemność: 125 ml.

Żel ten bardzo polubiłam i z pewnością zakupię ponownie.

3. FACIAL MOISTURISER – nawilżający krem do twarzy.
                Nawilżający krem do twarzy marki Sukin podobnie jak dwójka wyżej opisanych produktów także zachwyca świetnym opakowaniem. Buteleczka z pompką przy kremie na dzień to chyba marzenie każdej osoby mającej problemy z cerą (i bogata wyobraźnie przy okazji). Na mnie osobiście świadomość, że nie pakuję codziennie paluchów do opakowania z kremem, który bardzo często ląduje na mojej buzi działa bardzo uspokajająco. Podobnie jak żel do mycia twarzy, krem nawilżający pachnie bardzo ładnie, cytrusowo. Jest średnio gesty, kremowy, na skórze bardzo lekki, dlatego z powodzeniem stosuje go latem, gdy nie wychodzę na słońce (krem niestety nie zawiera filtrów przeciwsłonecznych). Przyzwoicie przy tym nawilża cerę i co najważniejsze nie powoduje powstawania na niej problemów. Dodatkowym atutem kosmetyku jest efekt odświeżenia jaki odczuwam zaraz po aplikacji (za sprawą tego cytrusowego zapachu: ). Bardzo duża pojemność jak na krem do twarzy, kosmetyk jest też bardzo wydajny, a aplikacja za pomocą pompki sprawia, że produkt się nie marnuje.
Skład kosmetyku: Water (Aqua), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Cetyl Alcohol, Ceteareth-20, Rosa Canina Fruit Oil (Rose Hip), Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Tocopherol (Vitamin E), Equisetum Arvense Extract (Horsetail) , Arctium Lappa Root Extract (Burdock), Urtica Dioica (Nettle) Leaf Extract, Citrus Tangerina (Tangerine) Peel Oil, Citrus Nobilis (Mandarin Orange) Peel Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Vanillin, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Citrus Paradisi (Grapefruit) Seed Extract, Citric Acid, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Limonene*, Linalool*. *Natural component of essential oils.
Cena kosmetyku: 7,95 funtów, można kupić taniej w zestawie.
Pojemność: 125 ml.
                Krem również bardzo przypadł mi do gustu i będę do niego wracać.


4. MOISTURE RESTORING NIGHT CREAM – przywracający nawilżenie krem na noc.
                Na równi z żelem do mycia twarzy ten krem na noc jest moim ulubieńcem od Sukin. Krem bardzo gęsty, bogaty. Błyskawicznie koi cerę już od momentu zetknięcia ze skórą. Daje poczucie bardzo głębokiego, konkretnego nawilżenia, a o poranku buzia wygląda na wypoczętą i promienną. W skład produktu wchodzą między innymi: olejek różany, olej z awokado, olej z ogórecznika oraz witamina E. Krem ma zapach identyczny jak krem na dzień i żel do mycia twarzy, wydaje się on jednak być bardziej intensywny. Opakowanie kremu do szklany, brązowy słoiczek, który jest ok, jednak niezbyt lubię wkładania paluchów do wnętrza kosmetyków.

Skład kosmetyku: Water (Aqua), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glycerin, Ceteareth-20, Rosa Canina Fruit Oil (Rose Hip), Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Tocopherol (Vitamin E), Persea Gratissima (Avocado) Oil, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil, Borago Officinalis Seed Oil (Borage), Equisetum Arvense Extract (Horsetail), Arctium Lappa Root Extract (Burdock), Urtica Dioica (Nettle) Leaf Extract, Citrus Tangerina (Tangerine) Peel Oil, Citrus Nobilis (Mandarin Orange) Peel Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Vanillin, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Citrus Paradisi (Grapefruit) Seed Extract, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Limonene*, Linalool*. * Natural component of essential oils.
                
Cena kosmetyku: 14,95 funtów za 120 ml.
                
Na pewno zostanie ze mną na dłużej.

Podsumowując produkty Sukin zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie, a moja skóra polubiła się z większością z nich. W porównaniu z innymi naturalnymi markami ich ceny w stosunku do pojemności są bardzo korzystne. Bogate, prawie w 100% naturalne składy. A na deser bardzo praktyczne i przyjemne dla oka opakowania. Czego chcieć więcej? Jeśli nie miałyście okazji wypróbować tych kosmetyków to polecam w szczególności żel i krem na noc.



Znacie kosmetyki marki Sukin? A może macie ochotę je wypróbować? Lubicie naturalne produkty?

Pozdrawiam serdecznie
Joanna


Dziękuję za każdy like, udostępnienie lub komentarz - to bardzo dużo dla mnie znaczy, a także pozwala mi odnaleźć moje czytelniczki i odwiedzić ich blogi. Za każdą Waszą aktywność staram się odwdzięczyć :) Jeśli chcesz, żebym odpowiedziała na Twój komentarz zostaw komentarz z opcją replay, w innym przypadku nie zawsze mam możliwość odpowiedzi. Dziękuje :)

You Might Also Like

9 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU