Uwaga nowość!!! Zoeva Graphic Brow Set Arsenic – kredka i żel utrwalający do brwi w popielatym kolorze.

15:35:00

Witajcie Kochani!

                Marka Zoeva w ostatnich tygodniach w błyskawicznym tempie rozszerza swój asortyment. Dopiero co w mojej kosmetyczce pojawił się nowy zestaw do brwi z linii Graphic Brow, a już dziś wchodząc na stronę spostrzegłam nowe makijażowe paletki (cienie, rozświetlacze, bronzery). W każdym razie zestaw Graphic Brow nadal można uznać za nowość na rynku i o niej dziś chciałam dla Was napisać kilka słów.


              Niewiele marek oferujących produkty do brwi ma w swojej gamie produkty w odcieniu popielatym. Zawsze znajdziemy brązy, czernie, czasem coś jaśniejszego dla blondynek, jednak grafit, szarość, popiół to już prawdziwa rzadkość. Gdy zobaczyłam nowości do brwi marki Zoeva, a wśród nich kredkę i żel w odcieniu Arsenic (taki właśnie popielaty odcień) nie wahałam się długo przed kliknięciem w kup teraz. Do mojej kosmetyczki trafił od razu zestaw Graphic Brow Set. Zestaw składa się z kredki do brwi i żelu do utrwalania brwi. Oba produkty są w tym samym kolorze. Ja dla siebie wybrałam oczywiście wspomniany wyżej kolor Arsenic. Był to strzał w 10 i jestem przeogromnie zadowolona z tego jak dobrze zgrywa się z moim popielatym odcieniem brwi (jest niemal niezauważalny). Ale po kolei, zacznijmy od kredki.





                Zoeva zaprojektowała dla nas bardzo elegancką, cieniutką, dwustronną kredkę. Kredka z jednej strony jest wyposażona w sztyft z kolorkiem, z drugiej zaś w spiralkę do rozczesywania brwi. Takie dwustronne kredki uważam za idealne. Dzięki nim przy wykonywaniu makijażu na szybko nie muszę tracić czasu na szukanie pędzelka ze spiralką w swoich kosmetycznych zbiorach. Warto także zwrócić uwagę na mały, lecz bardzo istotny detal w postaci skuwek na obie części. Ta chroniąca sztyft kredki jest czarna z obwolutą wskazującą z jakim kolorem mamy do czynienia, ta na spiralkę jest przeźroczysta. To proste acz genialne rozwiązanie, dzięki któremu nigdy się nie pomylimy otwierając sztyft z kolorem zamiast spiralki, ani odwrotnie. Jeśli zaś posiadamy więcej niż jedną kredkę, mała obwoluta pozwoli nam rozróżnić kolorki bez konieczności otwierania i sprawdzania każdej kredki. Dla mnie ogromny plus i uwielbiam, gdy marki kosmetyczne zwracają uwagę na drobne detale, które czynią użytkowanie przyjemniejszym i łatwiejszym. Eleganckim dodatkiem jest także srebrny napis na kredce, który jak do tej pory jeszcze nie zaczął się ścierać i mam nadzieję, że pozostanie długo na swoim miejscu.
                Sztyft z kredką jest bardzo cieniutki, sporo cieńszy od tego jaki mamy np. w kredce od Soap& Glory Archery (pisałam o niej tutaj), dzięki czemu narysujemy nią delikatne i cienkie linie. Nie wymaga on ostrzenia. Twardość kredki jest dość duża, na pewno większa niż przy wspomnianej Archery, co w moim osobistym odczuciu przemawia na jej plus, bo pozwala na narysowanie subtelniejszych, cieńszych linii, a przy okazji zapobiegnie wpadce w postacie na ciapania zbyt dużej ilości kredki, za jednym zamachem. Dzięki temu, że kredka jest tak cienka łatwo się nią operuje na łuku brwiowym, pomiędzy włoskami, a domalowane elementy wyglądają bardzo naturalnie. Jeśli jednak ktoś lubi grubsze kreski na brwiach, przy tej będzie musiał trochę się napracować.
                Nałożona na brwi kredka zastyga, tworząc prawie niezmywalne linie koloru. Dzięki temu nie rozmazuje się. W ciągu dnia nie blaknie, nie zmienia koloru, nie wpada w rudawe tony. Kredka jest wodoodporna, dlatego tez sięgam po dwufazowy płyn do demakijażu, żeby ją zmyć.
                Spiralka przypomina najzwyklejszą włosową spiralkę do rozczesywania brwi lub rzęs i dobrze spełnia swoje zadanie.

W skrócie:
1. Świetny, przemyślany i elegancki design,   
2. Idealny kolor,
3. Cienki i twardy sztyft, ułatwiający taki makijaż brwi, jaki najbardziej lubię,
4. Trwałość, niezmienność koloru w ciągu dnia.
5. Na korzyść produktu przemawia także to, że jest wegański, wzbogacony w wit. C i E, oraz w 100% wolny od olejów mineralnych, substancji lotnych i konserwantów.
Cena kredki to 7,50 funtów. Do wyboru mamy 4 kolory kredek. Pojemność 0,09gr.



                Żel do brwi ma skromne, cienkie opakowanie, z eleganckim srebrnym napisem. Wewnątrz buteleczki znajdziemy aplikator z cienką, włosową spiralką.
Sam produkt ma średnio gęstą konsystencję, delikatnie barwi brwi przy jednym pociągnięciu, jednak efekt możemy stopniować nakładając kolejne warstwy preparatu. Produkt dość szybko wysycha, przed nałożeniem każdej kolejnej warstwy żelu, trzeba poczekać na wyschnięcie poprzedniej. Dodatkowo utrwala on kształt brwi i trzyma je w ryzach w ciągu dnia, chociaż samego utrwalania nie można uznać za wyjątkowo mocne. Produkt jest matowy na brwiach, nie zmienia się to w ciągu dnia, co jest sporym jego plusem. Podobnie jak kredka po nałożeniu na brwi zastyga i dość trudno go zmyć. Może być stosowany wraz z kredką, chociaż czasem sięgam po niego samodzielnie i też wygląda fajnie (chociaż nie wiem czy u każdego się to sprawdzi, ja mam dość długie i gęste włoski brwi). Plusem jest kolor tożsamy z kolorem kredki. Dobry produkt, jeśli ktoś nie szuka super utrwalenia.
                Formuła produktu jest wolna od parabenów, zapachów i alkoholu, co przemawia na plus tego preparatu. W moim jednak przypadku po jego użyciu czasem pojawiają się wypryski na łuku brwiowym, które są dość uciążliwe i bolesne i dlatego nie do końca polubiłam ten preparat.
Cena żelu to 8,50 funtów. Do wyboru mamy podobnie jak przy kredce 4 kolorki. Jego pojemność to 4,5 gr.

W skrócie:
1. Minimalistyczne opakowanie,
2. Idealny kolor, pokrywający się z kolorem kredki,
3. Średnie utrwalenie brwi,
4. Bardzo dobra trwałość i niezmienność koloru w ciągu dnia,
5. Wolny od parabenów, zapachów i alkoholu, ale może powodować niemiłe niespodzianki.

                Cały zestaw to koszt 13,50 funtów.

Jak Wam się podoba ten zestaw? Czy stosujecie kredki do brwi i jakie polecacie?

Pozdrawiam serdecznie

                





Dziękuję za każdy like, udostępnienie lub komentarz - to bardzo dużo dla mnie znaczy, a także pozwala mi odnaleźć moje czytelniczki i odwiedzić ich blogi. Za każdą waszą aktywność staram się odwdzięczyć :)

You Might Also Like

6 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU