Rozpieszczające kąpiele z kulami kąpielowymi Lush.

20:11:00

Witajcie Kochani !

Zimą, gdy na dworze biało i śnieżnie (tak jak w Polsce) bądź szaro, deszczowo i  mokro (tak jak w Wielkiej Brytanii) lubię znaleźć czas dla siebie, na dodatkowy relaks. Najlepiej zaszyć się w ciepłym zakamarku mieszkania - wannie z gorącą wodą, grzanym winkiem i dobrą książką. Chcąc rozpieścić się jeszcze bardziej, sięgnęłam po kilka kul kąpielowych z oferty Lush. Zniewalająco pachnące, bajecznie kolorowe umilacze kąpieli natchnęły mnie do sięgnięcia po aparat i uwiecznienia ich w akcji. Tak zrodził się pomysł na ten kąpielowy wpis, który mam nadzieję przypadnie Wam do gustu.

Lush to jedna z moich ulubionych marek kosmetycznych, produkująca sporą część swoich ze składników w większości naturalnych. W ich ofercie mamy do wyboru kilkanaście rodzajów rozczulających, przezabawnych, mega kolorowych, intensywnie cudownie pachnących kul i olejków kąpielowych. Dla siebie wybrałam:
1. Mistletoe – kula kąpielowa z limitowanej edycji świątecznej, dostępna tylko w okresie Bożego Narodzenia. Piękne pastelowe kolorki mistletoe nie pozwalają przejść obok niej obojętnie. Intensywny zapach szybko rozprzestrzeni się w łazience (bądź innym pomieszczeniu w którym będziecie przechowywać kulę). Dodana do kąpieli musuje zamieniając naszą wodę w ferie barw. Róż, przeplata się z zielenią, błękitem i fioletem. Łazienka pachnie bosko, jak w przypadku wszystkich produktów Lusha. Zapach jaśminu jest mocny kojący i relaksujący. Poniżej skład kuli:



Skład: Sodium Bicarbonate , Citric Acid , Cream of Tartar (Potassium bitartrate) , Sodium Laureth Sulfate , Jasmine Absolute (Jasminum grandiflorum) , Vetivert Oil (Vetiveria zizanoides) , Ylang Ylang Oil (Cananga odorata) , Water (Aqua) , Lauryl Betaine , Propylene Glycol , Hexyl Cinnamal ,Fragrance , Frosty Holly Lustre (Mica, Titanium Dioxide, Yellow 5, Blue 1) , Red 27 , Red 4 , Red 33 , Blue 1 . 
Po kąpieli skóra jest miękka, delikatnie nawilżona i cudownie pachnąca. Uważajcie, żeby dokładnie spłukać wannę po użyciu, bo mogą zostać na niej różowe plamy. Na skórze zaś mogą zostać małe świetliste drobinki, przypominające brokat. Cena regularna to 3,75 funtów, jednak po Świętach można kupić ją w promo (o dziwo, bo Lush zazwyczaj nie robi wyprzedaży).

2. I am a radiant being – nie jest to stricte kula kąpielowa, a olejek w formie uroczej, różowej gwiazdki. Gwiazdka ma jeszcze bardziej intensywny kolor niż kula kąpielowa. W wannie nie musuje, a bardzo powoli się rozpuszcza. Zostawia po sobie różowy olejek i przecudowny różany zapach, bardziej intensywny niż w przypadku kul kąpielowych. Nie barwi wody tak mocno jak kule kąpielowe, jednak kąpiel w nim jest znacznie bardziej odżywcza dla skóry. Tutaj skład:


Skład: Organic Shea Butter Fair, Trade Organic Cocoa Butter, Laureth 4 Sicilian, Lemon Oi,l Perfume, Extra Virgin Coconut Oil, Propylene Glyco,l Geranium Oil, Rose Oil, Organic Jojoba Oil, DRF Alcohol *Citral *Citronellol *Geraniol *Limonene *Linalool Snowflake Lustre and Fandango Lustre Colour 17200 Colour 45410 Colour 77742
 Podobnie jak przy wyżej opisanej kuli trzeba uważać na różowy kolorek olejku, który może pobrudzić wannę. Cena to jedyne 2 funty.

3. Sex Bomb – to już prawdziwa bomba. Jeśli szukasz pięknej kuli kąpielowej, której zapach jest tak zmysłowy, że zawstydziłby nawet niektóre perfumy to sięgnij po sex bomb. Urocza kula do kąpieli z uwięzioną wewnątrz mydlaną różyczką, w kolorach różu i fioletu. Musuje w wannie barwiąc wodę i rozsiewając magiczny zapach jaśminu nie tylko na łazienkę ale i całe mieszkanie. Kąpiel w niej to prawdziwa rozkosz dla zmysłów. Tutaj skład:


Skład: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Sodium Sesquicarbonate, Perfume, Soya Milk , Synthetic Musk, Jasmine Absolute Clary, Sage Oil, Ylang Ylang Oil, Titanium Dioxide, Propylene Glycol ,*Limonene *Linalool Lilial Alpha Isomethyl Ionone Colour 17200 Colour 42090 Colour 14700 Colour 45410 Rice Paper Flower.
Skóra po kąpieli pięknie pachnie I jest cudownie miękka. Czysty relaks i wielka przyjemność. Cena to 3.50 funtów za sztukę.

4. Luxury Lush Pud – kolejna kula kąpielowa z limitowanej edycji świątecznej, dostępna tylko w okresie Bożego Narodzenia. Mega kolorowa, składająca z kilku mniejszych kulek w różnych kolorach. Podczas musowania w wannie rozpada się na te mniejsze kulki w wannie i musuje wszystkimi kolorami tęczy. Mega przyjemny widok. Zapach kojarzy mi się z zapachem produktów dla dzieci, bądź do snu. Myślę, że ta kula najbardziej przypadła by do gustu dzieciakom. Tutaj skład:


Skład: Sodium Bicarbonate , Citric Acid , Lavender Oil (Lavandula augustifolia) , Benzoin Resinoid (Styrax tonkinensis pierre) , Tonka Absolute (Dipteryx odorata) , Ylang Ylang Oil (Cananga odorata) , Fragrance , Cream of Tartar (Potassium bitartrate) , Sodium Laureth Sulfate , Gardenia Extract (Gardenia jasminoides) , Lauryl Betaine , Propylene Glycol , Titanium Dioxide , *Benzyl Benzoate , *Coumarin ,*Linalool , Blue 1 , Orange 4 , Red 27 , Red 28 , Red 21 Lake, Holly Leaf (Sugar, Modified Corn Starch, Blue 1, Yellow 5, Red 40). 
Po kąpieli przyjemnie się zasypia w otoczeniu zapachu, który pozostaje przez jakiś czas na skórze. Na skórze pozostają także małe, srebrne drobinki przypominające brokat. Cena regularna to 3,75 funtów. Podobnie jak przy mistletoe można ją kupić taniej po Świętach.

To tyle ode mnie w temacie kul kąpielowych. Dajcie znać czy też lubicie takie umilacze kąpieli? Macie jakieś swoje ulubione? Którą z kul od Lush wybrałybyście się do wanny ;-)?


Pozdrawiam serdecznie




Dziękuję za każdy like, udostępnienie lub komentarz - to bardzo dużo dla mnie znaczy, a także pozwala mi odnaleźć moje czytelniczki i odwiedzić ich blogi.

You Might Also Like

4 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU