Co jedzą weganie? Deliciously Ella Every Day – Smakowita Ella Każdego dnia :) Recenzja drugiej książki Elli Mills (Woodward).

14:36:00

Witajcie Kochani !

                Jakiś czas temu recenzowałam dla Was pierwszą książkę brytyjskiej blogerki kulinarnej Elli Mills pod tytułem „Deliciously Ella” (polski tytuł „Smakowita Ella”). Tym razem wraz z portalem kobieceporady.pl przygotowałam dla Was recenzję drugiej książki kulinarnej autorstwa Elli czyli  „Deliciously Ella Every Day” (nie wiem czy jest już polskie wydanie, gdyż książka jest nowością, ale dosłowny przekład brzmiałby „Smakowita Ella Każdego dnia”). Tym razem spróbuje Was przekonać do zajrzenia do tej książki poprzez fotografie przepysznych dań autorstwa Elli, które wykonałam sama w domu (w dodatku bez większego problemu). Myślę, że taka forma przekazu pozwoli Wam najlepiej ocenić, czy książka Wam się przyda czy nie.  Jeśli jesteście fankami zdrowej diety i stylu życia, chciałybyście poeksperymentować w kuchni z warzywami bądź superfood lub jednym z Waszych noworocznych postanowień jest zrzucenie kilku kilogramów ten wpis jest dla Was J Zapraszam.

Podobnie jak pierwsza książka, „Deliciously Ella Every Day” zaczyna się od wstępu wyjaśniającego czytelnikowi, dlaczego dieta oparta na warzywach pojawiła w życiu autorki i co w nim zmieniła. Tutaj znajdziemy także informację o tym jak zmienić swoje nawyki żywieniowe i sposób życia na zdrowszy, a także cenne i mądre wskazówki jak należy podejść do tej „diety”, zarówno pod kątem nastawienia psychicznego jak i codziennej organizacji. Wstęp kończy się bardzo przydatną listą składników przewijających się w potrawach proponowanych w książce, co w praktyce ułatwi nam zakupy. 
Wszystkie przepisy w książce przyporządkowane są do poszczególnych posiłków jakie spożywamy w ciągu dnia, czyli: śniadanie, posiłki, które możemy zabrać np. do pracy, sałatki, obiady, słodkie desery. Osobny rozdział poświęcony jest gotowaniu dla większej grupy osób. Takie uporządkowanie ułatwia nam organizację listy zakupów oraz wybór dań. Dodatkowo Ella dodała krótkie wstępy przed każdym rozdziałem, które zawierają sprytne rozwiązanie w postaci listy produktów jakie będą nam potrzebne do sporządzenia dań z tego właśnie rozdziału.


Sposób przedstawienia poszczególnych przepisów podobny jest do tego z jakim mamy do czynienia w pierwszej książce Elli, czyli lista składników potrzebnych do przygotowania dania, krótki opis sposobu przygotowania i  praktycznie przy każdym przepisie mamy zdjęcie gotowego dania, dzięki temu wiemy jaki efekt mamy osiągnąć. Zmiana, która najbardziej mi się podoba to ta, że spis składników w przypadku większości (niestety nie we wszystkich) dań przewidziany jest na jedną osobę – to rozwiązanie bardzo ułatwia życie (gotowanie i zakupy), nie musimy już dłużej obliczać ile poszczególnych składników potrzebujemy, gdy chcemy przygotować danie tylko dla siebie. Bardzo pomocne jest przedstawienie przez autorkę po krótce alternatywnych wersji podstawowych dań. Ponadto zauważyłam, że autorka niekiedy rezygnowała ze świeżych przypraw na rzecz tych suszonych, co jest rozwiązaniem i dobrym (bo wygodnym) i złym (bo mniej aromatycznym i smacznym). Wybór w tej kwestii i tak pozostaje dla nas, a moim zdaniem warto zaopatrzyć się w suszone przyprawy chociażby po to, żeby mieć pewność, że przy gotowaniu niczego nam nie zabraknie.
Ella podobnie jak w swojej pierwszej książce w „Deliciously Ella Every Day” wychodzi z założenia, że w przygotowywaniu posiłków z łatwością można oprzeć się na kilku składnikach bazowych, które mogą być wykorzystane w wielu z nich, co sprawia, że z czasem dokupujemy jedynie warzywa i owoce. Jeśli więc książka pierwsza przyzwyczaiła Was do wykorzystywania stale pewnych produktów, nie musicie obawiać się większych zmian w tej kwestii.
                Po tym krótkim wstępie najwyższa pora na przepisy J Moim zdaniem duża część potraw jest bardziej smaczna i zaawansowana w wykonaniu niż te z którymi mamy do czynienia w pierwszej książce Elli. Sporo z nich wymaga także naszej większej pracy i poświęcenia większej ilości czasu na gotowanie bądź przygotowanie. A oto przepisy które próbowałam odtworzyć:
Miseczka Buddy: czarny ryż, awokado, czarna fasola i szpinak z pastą miso. Pyszne danie na chłodny dzień. Wyjątkowy smak. Bardzo proste w przygotowaniu, zajmuje ok.20 min.

Jedno z najlepszych moim zdaniem dań z książki - komosa ryżowa z orzechami laskowymi, ogórkiem i dressingiem migdałowym, wszystko podane na pierzynce z rukoli. Przepyszne, łatwe i szybkie w przygotowaniu.
Placuszki ze słodkich ziemniaków, podane na szpinaku. Ich pieczenie trwa ok. 45 min. Za to są przepyszne i idealne na chłodniejszy dzień. 
Mój ulubiony deser: trufle z kwaśnym posmakiem tworzy się obtaczając mieszankę z daktyli i migdałów w baobabie. Niesamowicie odświeżający smak. Pyszny, zdrowy słodycz. Przygotowanie masy zajmuję chwilkę, trochę trzeba się pobawić obtaczając trufle. 
Mus z mango z orzechami nerkowca, pochodzi co prawda z pierwszej książki, jednak sięgałam po niego ostatnio tak często, że postanowiłam go dla Was tutaj umieścić. Niesamowity, przepyszny smak. Na wierzchu  dodałam pokruszone migdały. 

Jarmuż z sezamem. Do przepisu dodałam pestki dyni i awokado. Typowy max. 10 min przepis. Świetny smak sałatki.

Książka w wersji angielskojęzycznej ma 255 stron, twardą oprawę. W chwili obecnej dostępna jest on-line poprzez blog autorki. Jej cena wynosi ok 9,50 funtów.
                Jak Wam się podobają takie dania? Miałybyście ochotę wypróbować przepisy Elli?
Pozdrawiam serdecznie

                 
 Dziękuję za każdy like, udostępnienie lub komentarz - to bardzo dużo dla mnie znaczy, a także pozwala mi odnaleźć moje czytelniczki i odwiedzić ich blogi.

You Might Also Like

2 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU