Letni, wyprzedażowy haul zakupowy z The Body Shop.

19:14:00

Lato to nie tylko świetny czas na wypoczynek na świeżym powietrzu, to także idealny moment na zakupowe szaleństwo. Okres letni to dla większości sklepów czas wyprzedaży. Sprzedawcy wodzą nas na pokuszenie wyjątkowo korzystnymi ofertami, którym trudno się oprzeć. Tym trudnej jeśli dany produkt chciałyśmy sobie sprawić już od jakiegoś czasu, a tak się stało, że się odwlekło. Dla mnie letnie wyprzedaże to moment polowania na okazję. Takie polowanie urządziłam ostatnio w sklepie The Body Shop, uzupełniając moją kolekcję kosmetyków do pielęgnacji ciała o cudownie pachnące specyfiki TBS. Wszystko nabyłam w bardzo atrakcyjnych cenach J Jeśli chcecie zajrzeć co i za ile upolowałam na wyprzedaży w TBS to zapraszam do czytania.









Linia, która mnie oczarowała jeśli chodzi o kosmetyki TBS na ten moment to MORINGA i to ona króluje wśród moich zakupów. Oczywiście tym co mnie skusiło przy pierwszym kontakcie z kosmetykami z serii moringa jest ich absolutnie nieziemski zapach. Ubóstwiam zapachy produktów w sklepie TBS, zazwyczaj ciężko mi zdecydować, który jest najpiękniejszy. Gdy sięgnęłam po balsam moringa wszelkie moje wątpliwości zniknęły w mgnieniu oka. Trudno mi sobie przypomnieć równie przecudownie pachnący kosmetyk. Zapach kojarzy mi się z wiosną, kwitnącymi na drzewach np. wiśni lub mirabelki malutkimi, białymi kwiatuszkami. Wiosenny, dziewczęcy, zalotny, subtelnie uwodzicielski. Dla mnie mistrzostwo. Nie tylko dla mnie zresztą, bowiem seria moringa jest w Wielkiej Brytanii best selerem, który znika z półek szybko jak świeże bułeczki.
Moringa to roślina o wyjątkowych właściwościach, przede wszystkim odżywczych, dzięki którym zapracowała sobie na miano Superfood.  Pozyskiwany z rośliny olej wykorzystywany jest w kosmetyce, w celu pielęgnacji skóry i włosów. Sama roślina jest bogactwem antyoksydantów, witamin A, C, E oraz innych składników odżywczych. Ma działanie przeciwzapalne na skórę, odżywcze i nawilżające. Trudno się nie skusić J
Z serii Moringa zakupiłam:
1. Masło do ciała 200 ml w cenie 8, 40 funtów (cena standardowa 14 funtów),
2.Woda toaletowa 30 ml w cenie 5,10 funtów (cena standardowa 8,5 funtów),
3. Żel pod prysznic 250 ml w cenie 2,40 funtów (cena standardowa 4 funty),
4. Upiększający olejek do ciała 100 ml w cenie 6 funtów (cena standardowa 10 funtów).

Oprócz tego zakupiłam cytrusowy scrub do ciała SPA FIT SMOOTHING & REFINING SCRUB o pojemności 200 ml, który kosztował 4,20 funtów (cena standardowa to 14 funtów).

Tak prezentują się moje zakupy wyprzedażowe z The Body Shop. Wypróbowałam wstępnie wszystkie produkty i jak na razie jestem bardzo zadowolona. Oczywiście pełne recenzje pojawią się z czasem, gdy wyrobie sobie opinię o tych produktach.

A Wy czy zaszalałyście już na wyprzedażach? Pochwalcie się swoimi zakupami J Znacie serię Moringa z The Body Shop? Co o niej sądzicie?

Pozdrawiam serdecznie


Joanna

You Might Also Like

0 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU