L’oreal Professionnel Pro Fiber zabieg regenerujący do włosów. L’oreal Professionnel Rectify – szampon odżywka, booster. Wrażenia z zabiegu i pielęgnacji domowej.

21:47:00

Witajcie Kochani J
Już na wstępie zdradzę, że pierwszy na moim blogu wpis o profesjonalnej pielęgnacji włosów postanowiłam poświęcić najgorętszemu hitowi blogosfery czyli słynnemu już zabiegowi L’oreal Professionnel Pro Fiber. Dlaczego wybrałam ten zabieg? Profesjonalna regeneracja chodziła mi po głowie już od dawna, bowiem kondycja moich włosów pozostawiała wiele do życzenia. Przesuszone od połowy długości (pamiątka po nieudanych refleksach i stylizacji na ciepło), puszące się, plączące przy czesaniu włosy oraz suche, rozdwojone końcówki nie dodawały mi urody ani pewności siebie. Zależało mi na szybkim i efektownym rozwiązaniu stawiającym włosy na nogi, a jednocześnie trwającym nieco dłużej niż tylko dzień po wyjściu z salonu. Słynny Pro Fiber zdawał się być w stanie w pełni odpowiedzieć na moje potrzeby. Jeśli jesteście ciekawe jak wyglądał u mnie ten zabieg i jaki efekt na swoich włosach osiągnęłam to zapraszam do lektury.

ZABIEG W SALONIE
Zabieg Pro Fiber o co właściwie chodzi?
Podstawowe pytanie, które się nasuwa. Gdybym miała w najprostszy sposób wytłumaczyć o co chodzi z zabiegiem Pro Fiber to powiedziałabym, że chodzi o profesjonalną pielęgnację włosów, która zaczyna się w salonie, a może być przedłużona w warunkach domowych. W jaki sposób? Odpowiada za to opracowana przez L’oreal Professionnel technologia APTYL 100 (15 lat badań i 15 złożonych patentów!), dająca nam klientkom, możliwość pielęgnacji włosów w sposób długoterminowy. Nasze włosy zostają natychmiastowo zregenerowane w salonie, a następnie stosując produkty profesjonalne zgodnie z zaleceniami możemy efekt ten przedłużyć nawet do 6 tygodni. A wszystko jest banalnie proste i wymaga wdrożenia w życie pielęgnacyjnej rutyny, która wygląda następująco: po zabiegu w salonie 3 razy myjemy włosy szamponem, nawilżamy odżywką (ewentualnie stosujemy serum), zaś przy myciu czwartym stosujemy specjalny booster, który uzupełnia poziom molekuły APTYL 100 w włóknach naszych włosów.  I tak przez 6 tygodni. Aby utrzymać efekt przez dłuższy czas zabieg należy powtórzyć w salonie. Więcej informacji na temat zabiegu znajdziemy przede wszystkim na stronie L’oreal Professionnel.  Mi osobiście najbardziej rozjaśniło w głowie obejrzenie w salonie tego oto filmiku .

Gdzie wykonam zabieg Pro Fiber?
Zabiegi Pro Fiber można wykonać w salonach L’oreal Professionnel, których lista oraz wyszukiwarka znajduje się na stronie L’oreal Professionnel.

Jak wyglądał zabieg w moim przypadku?
Pierwszym krokiem była rozmowa z fryzjerem na podstawie, której określił on poziom uwrażliwienia moich włosów i dobrał dla mnie zestaw kosmetyków do przeprowadzenia zabiegu i późniejszej pielęgnacji w domu. Jeśli jesteście zainteresowane jak wygląda taka diagnoza to tutaj możecie znaleźć ją online. W moim przypadku okazało się, że włosy nie są mocno uwrażliwione i wystarczająca będzie pielęgnacja na poziomie pierwszym, czyli w nomenklaturze L’oreal „wygładzenie włosa”, albo inaczej „RECTIFY”(seria czerwona).
Następnie fryzjer przystąpił do dwukrotnego umycia włosów. Muszę przyznać, że ta część zabiegu trwała zaskakująco długo i nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek podczas wizyty w salonie, ktokolwiek poświęcił tyle czasu myciu moich włosów J Po umyciu i osuszeniu włosów przyszedł czas na pokrycie włosów serum z tubki. Fryzjer brał kosmyk moich włosów, grubości mniej więcej 1 cm – 1,5 cm i każdy z osobna pokrywał dawką serum, przeciągając ręką kilkakrotnie po włosach w kierunku od góry do dołu. Dowiedziałam się, że ważne jest rozgrzanie nieco włosów w ten sposób, żeby łuski ich się rozchyliły i produkt mógł wniknąć w głąb włosów. Po pokryciu całości włosów serum, fryzjer przystąpił do pokrycia ich specjalną maską, również kosmyk po kosmyku.  Z maską na włosach spędziłam ok. 5 min. Następnie spłukanie specyfiku z włosów, skrócenie końcówek włosów (idea własnaJ) i suszenie. Specjalnie nie prosiłam o modelowanie bowiem chciałam zobaczyć wyłącznie efekt zabiegu. Żeby jeszcze lepiej wyobrazić sobie przebieg procesu tutaj zamieszczam filmik o tym jak wygląda zabieg Pro Fiber.

Moja opinia i efekt na moich włosach po zabiegu?
            Z efektów po zabiegu w salonie byłam zadowolona. Moje włosy sprawiały wrażenie grubszych, odżywionych, nawilżonych, lśniły niesamowicie, a naturalny kolor wydawał się ożywiony. Puszenie włosów zostało okiełznane. Obcięcie końcówek, na które zdecydowałam się przy okazji, bardzo odświeżyło wygląd włosów. To co mi się niezbyt podobało to fakt, iż pomimo wykonania zabiegu moje włosy w części po farbowaniu (wspomnianych wcześniej niezbyt udanych refleksach) nadal strasznie się plątały przy czesaniu.
        
        Jakie kosmetyki z linii Pro Fiber zakupiłam?
            Zgodnie z zaleceniem fryzjera zdecydowałam się na zakup tylko trzech produktów z czerwonej serii Rectify (wygładzenie włosa) : szamponu, odżywki i boostera. W skład zestawu wchodzi jeszcze maska i serum (odżywka) w buteleczce z atomizrem, których nie zakupiłam, gdyż prawdopodobnie były by dla moich włosów zbyt przeciążające. 
Szampon – to zakup konieczny. Tylko stosując szampon specjalnie opracowany na potrzeby pielęgnacji po zabiegu Pro Fiber możemy przedłużyć efekt regeneracyjny na włosach. W przypadku użycia innego produktu do oczyszczania włosów, usuniemy z nich składniki, które wprowadzone zostały we włókno włosa podczas zabiegu.
Odżywka – odżywkę zakupiłam w celu jeszcze lepszego wygładzenia i odżywienia włosów po myciu szamponem.
Booster – to kolejny konieczny zakup. Booster pozwala nam na uzupełnienie dawki dobroczynnych dla wyglądu włosów składników, które wprowadzone zostały we włókno włosa podczas zabiegu, a są stopniowo wypłukiwane z włosów przy okazji każdego kolejnego mycia.
        
       Cena zabiegu i kosmetyków:
            Za samą usługę zapłaciłam 100 zł, czyli w górnej granicy (cena zabiegu w zależności od salonu wynosi od 70 do 100 zł).  Cena nieco mnie zaskoczyła, gdyż na większości blogów, które przejrzałam wcześniej, dziewczyny  z cienkimi włosami (nawet te z włosami dłuższymi niż moje) płaciły niższą stawkę, czyli 70 zł ze względu na te cienkie włosy właśnie. Dajcie mi znać, jak koszt usługi wyglądał w Waszym przypadku J
Szampon to koszt 50 zł za 250 ml.
Odżywka to koszt 65 zł za 200 ml.
Booster to koszt 95 zł za 6 tubek po 20 ml każda.
Cena zabiegu, nawet ta w górnej granicy, jest do przełknięcia. Cena zestawu kosmetyków po zabiegu, wziąwszy pod uwagę, iż są to specjalne kosmetyki profesjonalne, temu konkretnemu zabiegowi dedykowane, też znośna.

         PIELĘGNACJA DOMOWA
            Nim opiszę wrażenia ze stosowania kosmetyków z linii Rectify muszę wspomnieć o doznaniach wizualnych i zapachowych, bowiem jest o czymJ Po pierwsze wygląd kosmetyków mnie zachwycił i jestem pełna uznania dla osób, które stworzyły te piękne opakowania. Buteleczki szamponu i odżywki nasuwają mi skojarzenia z laboratorium chemicznym.  Booster jest zapakowany w wysuwany kartonik o pięknej holograficznej powłoczce, ampułki z preparatem są wzorowo ustawione, każda na swoim miejscu. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z produktem profesjonalnym, przemyślanym, estetycznym. To co przebija wygląd kosmetyków to ich zapach, którym ja osobiście jestem oczarowana. Intensywny, bogaty, przypominający perfumy. Na włosach utrzymuje się i utrzymuje się długo z intensywnością pod koniec dnia niewiele odbiegającej od tej zaraz po umyciu włosów. Dla mnie piękny i jestem nim zachwycona, jeśli jednak nie lubicie intensywnej woni kosmetyków to myślę, że z tymi się nie polubicie.

         SZAMPON L’oreal Professionnel Pro Fiber Rectify
            Jest to najdziwniejszy szampon do włosów jaki miałam okazję wypróbować w życiu. Na moich włosach zachowuje się różnie, popadając ze skrajności w skrajność. Czasami pojedyncza dawka szamponu („denko dłoni”) w zupełności wystarcza do umycia całych włosów, pieni się świetnie, super myje. Kiedy indziej wyciskam 4-5 dawek szamponu i mam problem z tym, żeby umyć włosy, gdyż nie pieni się on w ogóle. Szampon dobrze oczyszcza skórę głowy, mam wrażenie, że dodatkowo odżywia włosy. Po umyciu szamponem włosy wyglądają ładnie, dobrze i łatwo się układają.
Minusem jest to, iż mokre włosy nadal strasznie się plączą i trudno je rozczesać. Poza tym kosmetyk oprócz swojego pięknego zapachu, pozostawia na włosach dodatkowo nieprzyjemny dość zapach, charakterystyczny, podobny do tego jaki występuje po użyciu prostownicy. Włosy umyte szamponem przetłuszczają się dość szybko u nasady i ja musiałam powrócić do codziennego mycia.  Poza tym czasami po użyciu produktu czuję nieprzyjemne swędzenie skóry głowy.

        ODŻYWKA L’oreal Professionnel Pro Fiber Rectify
            Odżywkę z serii stosuję jedynie na długości i unikam nakładania jej przy samej skórze głowy, gdyż jest ona produktem bardzo bogatym, który moje cienkie włosy dość mocno obciąża. Odżywka nie różni się poza tym niczym szczególnym od odżywek, jakich używałam do tej pory. Przy jej nakładaniu stosuję technikę wcierania produktu w pojedyncze kosmyki włosów, dzięki czemu dodatkowo oszczędzam produkt. Pięknie pachnie i niweluje dziwny zapach „prostownicy” na włosach.

         BOOSTER L’oreal Professionnel Pro Fiber Rectify
            Booster jest bogaty, gęsty, pięknie pachnie. Bardzo wydajny. Dla mnie jedna tubka to ilość więcej niż wystarczająca do pokrycia całych włosów. Booster również wcieram we włosy kosmyk po kosmyku, pozostawiam na 5 minut (czasem odrobinę dłużej) i spłukuję. Podobnie jak przy odżywce unikam aplikacji produktu przy samej skórze głowy, gdyż booster jest niezwykle bogaty i mocno obciąża włosy.  Bardzo lubię efekt na włosach po użyciu tego produktu – wygładza włosy, odżywia, dodaje blasku, sprawia, że wydają się gęstsze. 

          Moja opinia o pielęgnacji domowej.
          Pielęgnacja domowa faktycznie działa J i nie jest szczególnie skomplikowana, powiedziałabym, że w dużym stopniu pokrywa się z zabiegami jakie wykonywałam (i myślę każda z nas wykonuje) dotychczas w domu.  Efekt jaki utrzymuje się na włosach jest niesamowity, wyglądają one pięknie i zdrowo, są elastyczne i błyszczące. Minusem jest to, że cienkie włosy potraktowane bogatymi, profesjonalnymi kosmetykami przetłuszczają się bardzo szybko.  
Moje włosy przed wizytą w salonie.

Moje włosy z Pro Fiber :)

Z całego serca zachęcam Was do wypróbowania na sobie tego zabiegu, bo moim zdaniem naprawdę warto J Uwielbiam efekt Pro Fiber na moich włosach J

PS. Od mojego fryzjera dowiedziałam się, że już niebawem ma się pojawić nowa seria Pro Fiber  J Jestem bardzo ciekawa tego zabiegu i kolejna wizyta już mnie kusi. Jeśli miałyście wykonywany zabieg Pro Fiber lub inny profesjonalny zabieg na włosy godny polecenia to koniecznie dajcie o tym znać w komentarzach. Jestem ciekawa co sądzicie o takim sposobie pielęgnacji włosów?

Pozdrawiam serdecznie

You Might Also Like

0 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU