Odżywka do rzęs - efekty - L'biotica Active Lash.

07:00:00


         Nadchodzący tydzień będzie tygodniem podsumowań, niebawem na blogu pojawi się moje podsumowanie zapuszczania włosów z esencją Andrea, ale dziś przyjemniejszy temat czyli odżywka Active Lash od L’biotica. Minął dokładnie miesiąc od czasu gdy zaczęłam wspomagać moje rzęsy tym serum i czas na mini podsumowanie. Oczywiście jestem świadoma tego, że najlepsze efekty pojawiają się po dwóch – trzech miesiącach stosowania i nimi też postaram się z Wami podzielić na blogu. Zapraszam do oglądaniaJ


       Zanim pokaże Wam zdjęcia, chciałam jeszcze napisać kilka słów o tym jak mi się stosowało tą odżywkę. Początkowo było dość dziwnie, bowiem odżywka dziwnie drażniła moje wewnętrzne kąciki oka. Czułam w tych miejscach swędzenie i delikatne podrażnienie. Z tej przyczyny jakoś odruchowo przestałam nakładać odżywkę przy początku oka i teraz efekt jest taki, że moje rzęski w kierunku wewnętrznego kącika oka nie są tak długie jak te na środku (różnica ok. 2 mm). Podobnie przy samym zewnętrznym kąciku oka jakoś trudno mi dotrzeć pędzelkiem do znajdujących się tam rzęs i one też urosły mniej niż te na środku powieki. Teraz staram się równomiernie nakładać odżywkę dokładnie na całą powiekę. Co najważniejsze jednak rzęski rosną J Początkowo przez jakieś dwa pierwsze tygodnie nie zauważyłam absolutnie nic, a wręcz kilka sztuk mi wypadło. Po dwóch tygodniach z każdym dniem widzę, że robią się dłuższe. Poza tym rzęski wydają się zagęszczone i odżywione, co też bardzo mnie cieszy.
                W dalszym ciągu będę stosować odżywkę każdego dnia na noc.





A Wy z jakiej odżywki korzystacie? Co sądzicie o działaniu Active Lash jak na razie?

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU