Centrum outletowe z markowymi ciuchami - czyli gdzie warto wybrać się na zakupy będąc w Wielkiej Brytanii?

21:08:00

Dziś przychodzę do Was z wpisem innym niż poprzednie, nie będę bowiem mówić o kosmetykach, a o tym gdzie warto się wybrać, żeby kupić sobie markowe ciuchy (i nie tylko) w niższych cenach. Często gdy czytam blogi modowe dziewczyny pokazują modne fatałaszki i piszą wzmiankę, że nabyły owa rzecz w okazyjnej cenie w wielkim outlecie w Holandii lub gdziekolwiek indziej, nie precyzując dokładnie gdzie ten outlet jest. Zawsze wtedy dopada mnie irytacja i chęć dowiedzenia się gdzie dokładnie znajduje się to miejsce. Niestety takie informacje nie łatwo znaleźć. Dlatego też dzisiaj zapraszam na modowo - lifestylowy tekst o jednym z takich centrów - Ashford Designer Outlet Centre.


Ashford Designer Outlet Centre jak można się domyślić znajduję się w miejscowości Ashford na południu Wielkiej Brytanii, hrabstwo Kent. Jeśli nie wiecie jak trafić do Centrum to osobiście polecam podróż pociągiem. Wybierając kolej wysiadamy na stacji Ashford International (z której możemy się wybrać m.in. do Paryża). Po wyjściu ze stacji  5 minutowy spacer i jesteśmy na miejscu. Centrum nie przeoczymy, bowiem ogromne namioty widoczne są już z daleka, a na każdym kroku znajdziemy wielkie tablice z drogowskazami.
Centrum jest czynne od godziny 9 do godz. 20 od poniedziałku do soboty (w niedziele 10-18), jednak sklepy zaczynają pracę od godz. 10 (lub 11 w niedziele).
 
Po wejściu do Centrum mamy kilka restauracji do wyboru - Mc Donalds, Caffè Nero, Lost Sheep Coffee,  Millies Cookies, The Cornish Bakery, Subway i inne, także możemy spokojnie zjeść coś na miejscu i wypić gorącą kawę. Mamy też duża toaletę, nowoczesną, zadbana i bardzo czystą co bardzo dobrze świadczy o tym miejscu. Toalety znajdziemy także we wnękach pomiędzy sklepami (mniejwięcje w 1/3 drogi), także nie ma konieczności cofania się do tej znajdującej się przy wejściu. Jeśli chodzi o sklepy to mamy ich tutaj ogrom, a konkretnie ponad 80 . Nad sklepami znajdują się wysokie, białe namioty charakterystyczne dla Centrum. Lista sklepów znajduję się tutaj. Ja Wam opowiem pokrótce tylko o tych w których byłam i najbardziej przypadły mi do gustu. Dorzucę też trochę zdjęć z zakupów.

Zacznę od sklepu, który spodobał mi się najbardziej czyli GAP. W sklepie możemy znaleźć ubrania damskie, męskie i dziecięce, sportowe i na co dzień. Jakość ubrań jest wysoka, a ceny przystępne, oczywiście wszystkie z nich outletowe. Dodatkowo podczas moich zakupów była jeszcze 40 % przecena na wszystko. Korzystając z okazji zakupiłam dwa tanki: szary i biały, bawełniane z dodatkiem strechu, dzięki czemu ładnie dopasowują się do kształtu ciała. Zakupiłam także szary T- shirt z napisem na środku - lubię mieć kilka takich w szafie, bo zawsze pasują do jeansów, ramoneski, krótkich spodenek, ogólnie mówiąc nieskomplikowanych i zawsze modnych outfitow. Moja rada dla osób wybierających się do sklepu GAP to uzbrójcie się w cierpliwość, o ile do przymierzalni nie było kolejek, o tyle przy kasie trzeba było poczekać.




Bardzo spodobało mi się także w sklepie Nike. Ten w Ashford jest dość duży, oferuje ogromny wybór butów i spory ubrań sportowych. Mamy dział męski, damski i dziecięcy, a znaleźć możemy jeszcze akcesoria sportowe tj. np. piłki. Ceny przystępne. Dla siebie zakupiłam proste spodnie sportowe i koszulkę o której marzyłam już od jakiegoś czasu - były dostępne jedynie w kolorze pomarańczowym ze złoto-czerwonym napisem. Tym samym zestaw do ćwiczeń mam zakupiony.
W Ashford mamy także połączony sklep Adidas i Reebok, dość duży, z działami męskim i damskim. Dominują ubrania sportowe, ale możemy również znaleźć coś na co dzień. Tutaj podobnie jak w sklepie GAP zakupiłam T-shirt ze znaczkiem Adidas Originals. Ceny outletowe jednak wyższe niż w pozostałych sportowych sklepach. Spory wybór ubrań, mniejszy butów.

Wśród sklepów typowo sportowych warto wspomnieć jeszcze o Bench, gdzie były bardzo duże wyprzedaże praktycznie na wszystko w ofercie - bluzy można było dorwać już za 6 funtów. Podobnie dużo tańszych ciuchów można było znaleźć w Asics. Warto zahaczyć także o Super Dry - markę odzieżowa z Japonii. Mamy tam działy damski i męski. Ubrania sportowo - codzienne, znajd. Jakość ubrań jest niesamowita, miękkie i przyjemne w dotyku materiały. Bardzo ciepłe, grube bluzy. Jedyne co mi się średnio podoba to duże, kolorowe napisy na ubraniach, ale biorąc pod uwagę jakość można to przełknąć. Oczywiście w Ashford można kupić te ubrania taniej, jednak sklep Super Dry nie należy do największych.
Podczas swoich zakupów wstąpiłam do sklepu wyprzedażowego Ted Baker, gdzie moją uwagę przykuły buty meliski i pasujące do nich torebki. Buty znalazły się w mojej kolekcji, torebka znajdzie się w niej z czasem. Co do butów to są one przesłodkie, cudownie wykonane. Bardzo polecam ten model ponieważ buty są bardzo wygodne, noga się w nich nie poci i pasują prawie do wszystkiego. 

Z innych topowych marek moją uwagę przykuły w szczególności sklepy Tommy Hilfiger (zwłaszcza odzież), Timberland (buty), Levis, Calvin Klein (bielizna). Tutaj ceny są wyższe niż we wcześniej wymienionych sklepach.
           Zakupy w Ashford to także nie lada gratka dla fanek Yankee Candles. Mamy tu sklepik pełen tych pięknie pachnących świeczuszek. Możemy kupić słoje we wszystkich rozmiarach, tealighty, woski i wypełniacze. Oczywiście oprócz samych świeczek znajdziemy w sklepie wszelkie świeczniki, kominki, lampki itp. Fajna sprawą jest to, że możemy znaleźć starsze kolekcję, które nie są już dostępne w sklepach, ale także nowsze modele świeczek. Ja zakupiłam duży słój ze świeczka o zapachu True Rose - ten, który był stworzony specjalnie na Walentynki i absolutnie podbił moje serce. True Rose to zapach prawdziwej, świeżo zerwanej róży. Przepiękny, klasyczny, romantyczny, na różne okazje. Polecam każdemu, bo nie wyobrażam sobie, że mógłby się komuś nie spodobać. Do swojej kolekcji dodałam także woski, tealighty i świeczniki. 






Wybierając się na zakupy w Ashford nie można zapomnieć o odwiedzeniu outletu Lindt. Zakupimy tam znane i lubiane słodkości marki, jednak najlepsze jest to, że mamy możliwość zakupienia czekoladek na wagę, a dostępne są przeróżne ich rodzaje (ja widziałam takie smaki, których w normalnym sklepie nie znalazłam). Oczywiście musiałam wypróbować każdy smak ;) Z opowieści stałych bywalców centrum wiem, że sklep ma specjalne oferty i produkty na Wielkanoc i Boże Narodzenie. Mam nadzieję, że następnym razem uda mi się tam zajrzeć przed Świętami.



Oczywiście o centrum i poszczególnych sklepach można by było pisać w nieskończoność, jednak ja na podsumowanie chciałabym dać wybierającym się na zakupy kilka dobrych rad.

Po pierwsze zaoszczędź sobie na zakupy trochę więcej:) nic nie jest tak frustrujące jak moment gdy nasze pieniążki się kończą, a w Ashford naprawdę nie jest to trudne. Ceny w Ashford są niższe niż w normalnych sklepach, jednak nadal trzeba się przygotować na spory wydatek.

Przeznacz na zakupy więcej czasu i uzbrój się w cierpliwość. W wielu sklepach trzeba bardzo długo czekać do przymierzalni, kasy. W sklepie Ralph Laurent nawet na wejście do środka trzeba było poczekać w ogromnej kolejce.

Przyjedź z samego rana i najlepiej nie w weekend. W weekend ok. godz. 12 w centrum zrobiło się straszliwie tłoczno, a zakupy zaczęły być frustrujące, zamiast przyjemne.

Przejrzyj listę sklepów wcześniej i odwiedź te, które najbardziej Cię interesują. Moim założeniem było odwiedzenie wszystkich sklepów i zaglądałam do nich po kolei. Tym samym w momencie gdy zaczęło się robić tłoczno byłam dopiero w 1/3 drogi i musiałam część sklepów zwyczajnie pominąć, bo nie dało się wejść do środka. Tutaj możesz znaleźć odnośnik do planu Centrum.
Biorąc coś z wieszaka zawsze ponowie sprawdź rozmiar na metce. Zdarza się, że ubrania w niektórych sklepach są pomieszane rozmiarami na wieszakach i następnie w przymierzalni, albo przy kasie, a co najgorsza w domu po skończonych zakupach może okazać się, że wzięliśmy nie ten rozmiar co trzeba.
Kończąc serdecznie polecam zakupy w centrum outletowym w Ashford, z pewnością wybiorę się tam jeszcze nie raz, a najbliższą wizytę planuję w sezonie wyprzedaży;)
Dajcie mi koniecznie znać czy podobają się Wam tego typu posty? Gdzie lubicie robić zakupy i czy znacie podobne centra outletowe? Jak Wam się podobają moje zakupy?


Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU