Uwaga nowość !!! Najnowsza czekoladka od Makeup Revolution - Paletka I Heart Makeup Chocolate Vice.

19:22:00

Ostatnio moja kolekcja kosmetyków powiększyła się o kilka produktów do makijażu marki Makeup Revolution London. Wśród nich pojawiła się między innymi najnowsza czekoladka Chocolate Vice. To również moja pierwsza czekolada od MR. Wcześniejsze wersje czekoladki jakoś mnie nie skusiły. Dopiero Chocolate Vice ze swoim doborem kolorów mnie zachwyciła. Najchętniej wybieram cienie kontrastujące z moim niebieskim kolorem oczu. Lubię paletki dzięki którym, można stworzyć zarówno dzienny, jak i wieczorowy makijaż. W tej mamy ciepłe barwy: róże, brzoskwinki, brązy, beże, złota, miedzie. Dwa jasne cienie (jeden matowy, drugi perłowy - co jest fajnym kompromisem w tej paletce) o większej pojemności do nałożenia pod łuk brwiowy są dobrym rozwiązaniem, zazwyczaj bowiem to one kończą się nam w paletce najszybciej. W paletce Chocolate Vice mamy zarówno matowe jak i błyszczące cienie (8 błyszczących, 8 matowych). Pigmentacja cieni jest dobra, jak zwykle mocniejsza przy tych błyszczących. Jeśli chodzi o wygląd cieni to zdjęcia zamieszczone we wpisie oddadzą to najlepiej.


Zacznę jednak od samej paletki.  Dostajemy ją w kartoniku z przeźroczystym wieczkiem z jednej strony, ze zdjęciami cieni z drugiej strony. Paletka ma smakowity kształt rozpuszczającej się tabliczki czekolady. Jest plastikowa, ma kolor czarny. Plastik z jakiego wykonana jest paletka jest porządny, gruby (ok. 2 cm). Wyposażona  jest w wewnętrzne, duże lusterko oraz dwustronna pacynkę do cieni. Małym rozczarowaniem jest fakt, że cienie nie pachną czekoladą. Na wierzchu cieni znajduję się folia zabezpieczająca, z której możemy odczytać nazwy poszczególnych kolorów.


Kolorki to idąc od początku paletki:
- duży złocisty, perłowy – Vice,
- beż, matowy – Sway,
- jasny złocisty beż, perłowy – Satisfy,
- jasna, zlocista brzoskwinka, perłowy – Require,
- średni, ciepły brąz, matowy – Convert,
- ciemny brąz, zimny, matowy – Treat,
- złoto, perłowy (bardzo piękny i intensywny) – Habit,
- mój ulubieniec w tej paletce – połączenie miedzi ze złotem, przy czym dominuje miedź, perłowy – Persuade,
- średni, zimny brąz, matowy – Need,
- ciemny, perłowy brąz – Crave,
- perłowy grafit – Lust,
- bardziej intensywna brzoskwinka, perłowa – Reason,
- piękny łososiowy róż, matowy – Must,
- piękny ceglany, matowy – Maleficence,
- głęboki, brudny róż, matowy – Fancy,
- duży, bardzo jasny beż, biały, matowy – Appeal, kolorek najmniej mi się podoba, jest mało intensywny i kruszy się przy aplikacji.


Kolory: Vice, Treat, Habit, Reason, Must, Sway, Persuade, Maleficence.

Kolory: Satisy, Require, Convert, Need, Crave, Lust, Fancy, Appeal.
Ja osobiście jestem zakochana w tej paletce. Podoba mi się zarówno jej czekoladkowy wygląd jak i trafny dobór kolorów. Myślę, że nadaje się świetnie do niebieskich oczu (podbija kolor na zasadzie kontrastu), zielonych, szarych.
Cena to 7.99 funtów.

A Wy co sądzicie o nowej czekoladce od Makeup Revolution? Czy macie inne czekoladki?

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Najnowsze wpisy

Szukaj w tym blogu

Blog Archive

POLUB MNIE NA FACEBOOKU